Aktualności

Lucy Fitzgerald, Annabelle Sanders, Rose Deckard zostały usunięte.
Aktualnie czystki brak. Jak na razie! :D

11 sierpnia 2013

Nie rzucaj mi róż pod nogi,
kiedy idę korytarzem


John Evans

dwadzieścia jeden lat    ∕  pokój nr 208
II rok filologii angielskiej    ∕  członek klubu czytelnika

Jeśli zastanawiasz się, co on tu właściwie robi to uwierz, że nie tylko ty stawiasz sobie to pytanie. Johnny ciągle nad tym rozmyśla, będąc duchowo nieobecnym na wszelkich wykładach. Jeśli się w ogóle zdecyduje pojawić. "Leniwy, ale zdolny." Tak chyba mówią o nim wszyscy. Kiedy się przyłoży, potrafi mieć najwyższy wynik z egzaminu. Jednak często gęsto napisze jedynie tyle, aby zdać. Lubi zrzędzić i irytować wszystkich wokół, aby oddalić się w stronę słońca z niewinną miną. Właściciel burzy włosów, który nie posiada szczotki. Choć podziwia bezdomnych za to, że mają swój własny styl - powszechnie zwany hipsterskim - obstaje przy normalnych ubraniach, które żelazka nigdy nie widziały. Johnny to towarzyski facet, ale towarzystwo książek pasuje mu bardziej niż impreza w nowym klubie. Kocha przeżywać nowe przygody, poznawać ludzi oraz fakt, że ma zniżkę na pizzę dzięki swojej super posadzie w Domino's Pizza. Szlaja się po całym mieście, bo nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu. Duchowy przewodnik kotów, ukryty geniusz, mieszkaniec Baltimore od urodzenia, dostawca pizzy oraz zagorzały fan kryminałów i książek fantasy.

__________________________
Miał być Pacio 2.0, ale coś w połowie mi nie wyszło. Zresztą nieważne, podeszłam do tematu ambitnie wraz z Johnnym i oto jesteśmy na kolejnej odsłonie BICa. Witam wszystkich i zapraszam do wątków!

13 komentarzy:

  1. [Tak samo, miała robić Bell 3.0, ale w końcu wyszła mi Claire, więc wiem co czujesz ;p]

    OdpowiedzUsuń
  2. [Ja akurat nie myślałam nad przywróceniem Alice, ale to pewnie dlatego, że prawie jej już nie pamiętam :D
    Witamy z powrotem w BIC i zgłaszam się po wątek, jeśli uda nam się coś wymyślić. Zastanawiałam się, czy nie zahaczyć o to, że jest dostawcą pizzy. Któregoś dnia Aredhel zamówi taką do swojego mieszkania i przy płaceniu za pizzę rozpocznie się jakaś rozmowa między Aredhel i Johnem. W trakcie wyjdzie, że chłopak skończył właśnie pracę i to jego ostatnie zamówienie. Więc cała Aredhel zaprosi go do siebie, aby zjadł z nią pizzę. Co o tym myślisz? :>]

    OdpowiedzUsuń
  3. [Jakiś pomysł, współlokatorze? Może zostawiłeś brudne skarpetki na podłodze? xd Albo próbujesz Danny'ego namówić, żeby przeczytał jakąś polecaną przez ciebie książkę?]

    OdpowiedzUsuń
  4. [Hej. ;) Jakiś pomysł na wątek? Bo u mnie tak szczerze to w tej chwili trochę kiepsko z wymyślaniem... ]
    Beatrice

    OdpowiedzUsuń
  5. [[No to ja witam, nie było mnie na BIC ale myśle, że to nei problem, mam jeden pomysł, na Enthe w bibliotece zaczną spadać ksiązki, a Pan mógłby pomóc jej się wydostać Chyba że masz inny pomysł?]

    OdpowiedzUsuń
  6. [Oczywiście, że tak, mogą się znać, kojarzyć i mowić sobie cześć na korytarzu :) Mam zacząć czy wolisz ty? i jaka długość jeśli ja?]

    OdpowiedzUsuń
  7. [W ogóle zapomniałam ci napisać, że genialne zdjęcie xD

    A jeśli chodzi o mieszkanie Aredhel. Jest to zamożny domek jednorodzinny. Dobra okolica, bogaci sąsiedzi itp. itd. :D]

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie wszyscy dzisiaj chcieli zobaczyć jak wygląda wkurzona Claire. Zaczynając od jej współlokatora kończąc na Danonku!
    Wściekła jak osa wyszła z siłowni, do której dopiero co weszła. Miała wrażenie, że zaraz wyjdzie z siebie i stanie obok. Niczym tornado przeszła przez wszystkie korytarze i załomotała w drzwi pokoju dwieście osiem. Kiedy dorwie tylko tego śmieszka to mu chyba łeb urwie.

    [Przepraszam, że krótko, ale obiecuję poprawę;p]

    OdpowiedzUsuń
  9. [Witam. Świetne zdjęcie :)]

    Tabitha

    OdpowiedzUsuń
  10. [O, a ja Pacia kojarzę przez mgłę z jakiś imprez na czatach BIC :D jest może ochota na wątek z biancą? nawet mam już pomysł :D]

    OdpowiedzUsuń
  11. [ Haha, jasne. ;) Pytanie tylko: kto zaczyna? Mogę ja, ale pod warunkiem, że nie zależy Ci zbytnio na czasie, bo na tę chwilę nie mam po prostu weny. ]
    Beatrice

    OdpowiedzUsuń
  12. [Postać wydaje się ciekawa, widać w niej szczególny charakterek, co naprawdę mi imponuje. Podziwiam stwórcę. Chętnie zapoznam ją ze swoją postacią, oczywiście, jeśli tylko chcesz... Więc, co powiesz na wątek? ;) ]

    Lorem.

    OdpowiedzUsuń
  13. [Haha, dziękuje. :D Mnie natomiast fotka Johnny'ego po prostu rozbraja, z jednej strony raka głupkowata mina, z drugiej taka słodka jak u rozkapryszonego dziecka. xD Wymyśliłam coś, ale nie wiem czy Ci odpowie. Skoro Johhny bywa nieobecny duchowo mógłby się machnąć i usiąść na "niewidzialnym krześle" w klubie czytelnika(Czyt. zaliczyć spotkanie z podłogą) albo krzesła nie będzie, albo ktoś je odsunie. Lorem poda mu rękę i mamy poznanie. Chyba, że masz inny pomysł, bo ja na swój wpadłam przed snem. Co do irytowania, myślę, że wyjdzie z tego ciekawa i zabawna historia. ;)
    Ps Czytając kartę kolejny raz nabrałam strasznej ochoty na pizzę. ;__; ]

    Lorem.

    OdpowiedzUsuń